Wejście 00 Quiz 01 Później 02 Uniwersum 03

Uciekinier

TYTUŁ ORYGINALNY: THE RUNNING MAN

TŁUMACZENIE: Robert Lipski
ROK WYDANIA: 1982

W tej grze przegrana oznacza śmierć!

Najlepsi nie kandydują na prezydenta. Najlepsi uczestniczą w grze o życie.

Ameryka, 2025 rok.  Brutalne teleturnieje i reality shows są najpopularniejszą rozrywką dla mas. I najszybszą drogą do zdobycia pieniędzy. Pod warunkiem, że jest się zdesperowanym.

Ben Richard, którego nie stać na leczenie ciężko chorej malutkiej córeczki, jest wystarczająco zmotywowany, by powalczyć o miliard dolarów. Życie dziewczynki zależy od tego, czy jej ojciec wytrwa trzydzieści dni w grze Uciekinier, ścigany przez kamerę, profesjonalnych zabójców i cały kraj.
Tylko że tej gry jeszcze nikt nie wygrał.

Na podstawie tej fascynującej powieści dystopijnej powstał film pod tym samym tytułem z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli głównej.

Zobacz również

Później

Później

Tylko umarli nie mają sekretów. Jamie od najmłodszych lat widuje zmarłych. I nie przypomina to tego, co znamy ze słynnego filmu z Bruce’em Willisem.
czytaj dalej
Instytut

Instytut

Luke Ellis budzi się w pokoju do złudzenia przypominającym jego własny, tyle że bez okien. Wkrótce orientuje się, że trafił do tajemniczego Instytutu i nie jest jedynym dzieciakiem, którego tu uwięziono. To miejsce odosobnienia dla nastolatków obdarzonych zdolnościami telepatii lub telekinezy.
czytaj dalej
Cztery pory roku 

Cztery pory roku 

Ważna jest opowieść, nie opowiadający… Cztery minipowieści, z których trzy doczekały się ekranizacji. Najsłynniejsza z nich – Skazani na Shawshank z Timem Robbinsem i Morganem Freemanem – otrzymała aż 7 nominacji do Oscarów.
czytaj dalej
Cztery po północy

Cztery po północy

Jak wygląda świat, w którym czas zmienia kierunek, a o północy otwierają się drzwi do tego co najstraszniejsze? Cztery minipowieści Mistrza Grozy, w których rzeczywistość przeplata się z surrealistycznym koszmarem.
czytaj dalej
Później

Później

Tylko umarli nie mają sekretów. Jamie od najmłodszych lat widuje zmarłych. I nie przypomina to tego, co znamy ze słynnego filmu z Bruce’em Willisem.
czytaj dalej